grupa uczestników na zlocie

I Zlot Miłośników Wysp Owczych w Bielicach

5 maja 2026

W dniach 10 – 12 kwietnia 2026 roku w malowniczych Bielicach w Kotlinie Kłodzkiej odbył się I Zlot Miłośników Wysp Owczych, zorganizowany przez Klub Miłośników Wysp Owczych Faroe.pl. Miejscem spotkania była klimatyczna Chata Cyborga, która na jeden weekend stała się prawdziwym centrum polskiej farerofilii. Frekwencja nie zawiodła – w zlocie wzięło udział około 50 osób z całej Polski, a także z zagranicy.

Był to przede wszystkim wielki zjazd ludzi, których połączyła fascynacja Wyspami Owczymi: ich krajobrazem, kulturą, językiem, muzyką, literaturą, owcami i tym trudnym do uchwycenia farerskim „czymś”, co sprawia, że kto raz tam pojedzie, ten często już nigdy mentalnie stamtąd nie wraca.

Wycieczki na Wyspy Owcze z pasjonatami z Faroe.pl

Górska wyprawa na Kowadło i roast prezesa

Program zlotu łączył rekreację, integrację, rozmowy, prezentacje podróżnicze i sporą dawkę humoru. Nie zabrakło też aktywnego wypoczynku w jednym z najpiękniejszych zakątków Polski. Uczestnicy weszli na Kowadło (989 m n.p.m.) pod wodzą Marcina Nasiłowskiego, przewodnika znanego z naszych wycieczek trekkingowych. Górska wyprawa była doskonałą okazją do rozmów, wspólnego marszu i złapania oddechu w otoczeniu sudeckiej przyrody.

Wieczorem, podczas kolacji, odbył się roast prezesa Klubu Miłośników Wysp Owczych – Łukasza Łacha. Było ciepło, szyderczo i z dużą dawką sympatii. Roast pozwolił spojrzeć na naszego prezesa z przymrużeniem oka, ale też pokazał, jak silna i swobodna jest społeczność skupiona wokół Klubu.

Smaki archipelagu i nowe podróżnicze horyzonty

Całości towarzyszył wyśmienity catering, zapewniany przez obsługę Chaty Cyborga, a ponieważ zlot dotyczył Wysp Owczych, nie mogło zabraknąć także farerskich akcentów smakowych. Føroya Bjór pobudziło kubeczki smakowe uczestników, a późną nocą polał się również Havið. Jak przystało na spotkanie ludzi z pasją, nie zabrakło nocnych Polaków rozmów – oczywiście nie tylko na tematy farerskie.

Uczestnicy integrują się podczas wspólnego wieczoru
Grupa uczestników na I Zlocie Miłośników Wysp Owczych w Bielicach

Podczas zlotu zaprezentowano także nowe kierunki wypraw: Reunion, Wyspę Świętego Tomasza i Książęcą, Grenlandię oraz Urugwaj z Buenos Aires. Mamy nadzieję, że te destynacje skradną serca naszych gości równie mocno, jak zrobiły to Wyspy Owcze.

Wielki quiz wiedzy i wyjątkowa nagroda

Jednym z kulminacyjnych punktów wydarzenia był quiz o Wyspach Owczych, przygotowany przez jednego z największych znawców archipelagu – Marcina Michalskiego. Pytania były wymagające i zagięłyby nawet najlepszych farerskich ekspertów. Ostatecznie, z wynikiem 15 punktów, zwyciężyła Joanna Grzymowska, zdobywając nagrodę główną: obraz farerskiego artysty Johnny’ego Schmidta.

“Owcza” rodzina w obliczu próby: wsparcie dla Tomka Jaromina

Oprócz obrazu na ręce Asi przekazaliśmy również symboliczny czek w wysokości 5000 zł dla jej partnera Tomka Jaromina, który jest częścią naszej „owczej” rodziny. Tomek od zawsze był człowiekiem pełnym energii i pasji, który angażował się w wiele aktywności i wszędzie wnosił swoją żywiołowość. Niestety 20 sierpnia 2025 roku doszło do wypadku, który odmienił jego życie. Podczas rozgrzewkowego zjazdu na niebieskiej trasie w Bikeparku Kopřivná Tomek upadł tak nieszczęśliwie, że konieczny był transport śmigłowcem do Ostrawy. Diagnoza okazała się druzgocąca: uszkodzenie rdzenia kręgowego. Wypadek odebrał mu władzę w nogach, ale nie złamał determinacji. Jako ekipa Klubu Miłośników Wysp Owczych i czuliśmy, że nie możemy pozostać obojętni. Przekazana darowizna jest naszym wsparciem dla Tomka w jego walce o powrót do sprawności i piękną lekcją solidarności. 

Uczestniczka zlotu miłośników Wysp Owczych w Bielicach odbiera czek na rehabilitacje dla jej partnera

Integracja przy grillu i pierwszy farerski taniec w Bielicach

Wieczorem uczestnicy integrowali się przy grillu, snując plany kolejnych wypraw na ten rok. Atmosfera była swobodna, serdeczna i pełna energii. Później przyszedł czas na turniej kalamburów, który niejednemu kazał wyjść ze strefy komfortu. Wieczór zakończyło symboliczne odtańczenie farerskiego tańca narodowego – korowodowca. Być może było to pierwsze tego typu wykonanie w Polsce, a w Bielicach – na pewno.

Każdy uczestnik zlotu otrzymał pamiątkową koszulkę. Na miejscu można było również kupić książki Kingi Eysturland, oczywiście z autografami.

Więcej niż podróże – do zobaczenia w 2027 roku!

Niestety wszystko, co dobre, szybko się kończy i w niedzielę nadszedł czas pożegnań. Zlot zostawił nas wszystkich z ogromną energią, poczuciem wspólnoty i przekonaniem, że wokół Wysp Owczych udało się zbudować coś znacznie większego niż tylko grupę podróżniczych entuzjastów. Zgromadziliśmy wokół siebie silną społeczność fantastycznych ludzi i po raz kolejny uświadomiliśmy sobie, że Wyspom Owczym zawdzięczamy o wiele więcej niż komercyjny sukces.

Mamy nadzieję, że zlot stanie się wydarzeniem cyklicznym, a grono miłośników Wysp Owczych będzie z roku na rok rosło. Póki co, zapraszamy na nasze wycieczki do świata owiec i mgły, i do zobaczenia na zlocie w 2027 roku!

guest
0 komentarzy
Najwięcej głosów
Najnowsze Najstarsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze